All posts tagged: europa

Ukraina. Lwów – co zobaczyć na miejscu.

Jak żadne inne miejsce, Lwów budzi wśród Polaków niezwykły sentyment. Już sama jego nazwa przywołuje obraz przedwojennego, rozśpiewanego  miasta oraz batiarów – wesołych łobuzów ze lwowskich przedmieść, bez grosza przy duszy ale z własnym kodeksem moralnym, kochających wolności, przyjaźni, oddaną kobietę i sam Lwów oczywiście.  Są obrazy związane ze Lwowem, są i dźwięki. Dźwięki najsłynniejszego lwowskiego szlagieru, w wykonaniu równie słynnej pary batiarów, czyli Szczepcia i Tońcia – Bo gdzie jeszcze ludziom tak dobrze, jak tu? Tylko we Lwowie! W czym zatem tkwi urok Lwowa? Dla Polaków na pewno w sentymencie za miejscem utraconym. A poza tym: w pięknych zabytkach, fascynującej mieszance dawnych kultur, w swoistym kolorycie tego miejsca, w coraz bogatszej ofercie lokali gastronomicznych i miejsc noclegowych, oraz – przy obecnym kursie hrywny – w atrakcyjnych cenach. Decyzja o wizycie we Lwowie nie powinna być w tej sytuacji trudna. A skoro już zapadnie, warto dowiedzieć się co można, a nawet należy zobaczyć na miejscu.

Czechy. Ołomuniec

Światło zachodzącego słońca jak zwykle robi swoje. Za jego sprawą elewacje kamienic wokół rynku, a przede wszystkim ceglasty dach ratusza ulokowanego w centrum, nabierają głębokich, ciepłych barw. Z wieży kościoła św. Maurycego ogarniamy wzrokiem panoramę czeskiego Ołomuńca, z pięknie prezentującym się z tej perspektywy Górnym Rynkiem, i widoczną w jego prawym rogu słynną kolumną Trójcy Przenajświętszej. Krótki, październikowy dzień rozpoczęty wizytą w krzyżackim zamku Bouzov, dobiega końca. Jeszcze tylko czosnkowa polévka* oraz smažený sýr w przytulnej, lokalnej knajpce i możemy wracać do domu. Powrotowi towarzyszy myśl, że Czechy to jednak kraj niedoceniony, który nie kończy się na Pradze. Myśl ta, szybko przeradza się w postanowienie – musimy częściej zaglądać do naszych południowych sąsiadów. O tak!

Czechy. Zamek Bouzov

Prognoza pogody dla Polski południowej nie daje nadziei na to, że zbliżająca się kolejna doba będzie słoneczna. Za to niecałe dwieście kilometrów dalej, u naszych czeskich sąsiadów, czas ten zapowiada się obiecująco. I tak w ostatni dzień października po dawkę złotej jesiennej aury, zabytkowej architektury i pięknych kadrów ruszamy na Morawy. A konkretnie na zamek Bouzov, będący dawną siedzibą Krzyżaków, oraz do historycznej stolicy regionu, Ołomuńca. Zanim przejdziemy do szczegółów, już teraz możemy powiedzieć jedno. Wspomniane łowy – mimo, że słonecznej pogodzie towarzyszył nieprzyjemny, zimny wiatr – śmiało zaliczamy do udanych!

Zamek Czocha – historia, legendy i tajemnice

Niemogący zaznać spokoju kondukt żałobników, wiarołomne niewiasty ubolewające z głębi tutejszej studni nad marnym końcem swych żywotów oraz rozpustny właściciel posiadłości pozbywający się kolejnych żon dzięki zapadni w małżeńskim łożu. A za ich sprawą szloch i jęki na moście, wołanie o pomoc słyszane ze studni, a także dobiegający z lochów, płacz. Zamek Czocha jest jednym z tych, które otacza aura tajemniczości oraz szereg ponurych legend. Uroda budowli w połączeniu z jej historią i sekretami to doskonałe tło nie tylko dla przekazywanych od pokoleń opowieści. Również dla filmów, seriali czy teledysków. A od kiedy stał się ogólnodostępnym obiektem, także miejsce weekendowych wypadów rodaków, którzy szczególnie latem lubią odwiedzać twierdzę wraz z jej okolicą.

Moszna – oprzeć jej się nie można

Informacja o tym, że mieści się na terenie Polski, była dla nas równie zaskakująca co fantazyjny wygląd tej budowli. Bo czy to możliwe, aby zamek rodem z disneyowskich bajek, lub książek o Harrym Potterze, mógł znajdować się w zasięgu jednodniowej wycieczki? Otóż tak! Wystarczyło odbić 20 kilometrów od A4 za Opolem, by na drodze pomiędzy Prudnikiem a Krapkowicami, znaleźć to miejsce. Z przeanalizowaną trasą dojazdu i historią obiektu w głowach, w prawdziwie baśniowym stylu rozpoczęliśmy sierpniowy długi weekend. Naszym celem stał się zamek w Mosznej.

Majorka, Palma de Mallorca

Masywna, a zarazem kunsztowna bryła katedry La Seu w Palma de Mallorca, widziana od strony morza, niepodzielnie góruje nad okolicą. Patrząc na nią, mamy przed oczami postać króla Aragonii Jakuba I Zdobywcy (Jaime I de Aragón) i jego targaną przez sztorm flotę statków, płynących do wybrzeży Majorki, by wyzwolić wyspę spod władzy Maurów. To ponoć właśnie wtedy, podczas groźnej morskiej nawałnicy, Jakub I poprzysiągł Najświętszej Marii Pannie, że jeżeli ocaleje i zwycięży, wzniesie ku jej czci wspaniałą świątynię. Spoglądając na okazałą budowlę ze złocistego piaskowca i znając dzieje tych ziem, wiemy, że jego modlitwy zostały wysłuchane.

Londyn, mikołajkowa podróż-niespodzianka

Kto z nas nie marzył o podróży-niespodziance? O tym, aby najbliższa osoba niespodziewanie powiedziała „Spakuj się, jutro wyjeżdżamy. Dokąd? Dowiesz się w swoim czasie”. Ukryte pragnienie, które drzemie w każdym człowieku, prawda? W nas (mam na myśli żeńską część naszej rodziny) drzemało również. Aż zostało spełnione. I wiecie co? To było fantastyczne przeżycie!

Hiszpania. Perły Andaluzji – Malaga, Granada, Sewilla

Temperatura w pokoju nie przekracza 10 stopni. Stoimy z plecakami, słuchając mało przyjemnych wieści o konieczności dopłaty za otwarcie w nocy apartamentu, i pokrętnych tłumaczeń o mailu z tą właśnie informacją, którego w rzeczywistości nie otrzymaliśmy. Przez otwarte drzwi do środka wlatuje zimne powietrze. W sumie nie ma to już większego znaczenia. Jeszcze tylko potwierdzająca nasze złe przeczucia odpowiedź – Nie w pokoju nie ma ogrzewania – i w końcu zamykamy drzwi za chłopakiem, który przyjechał na skuterze, by otworzyć zarezerwowany przez nas apartament. Zima w Andaluzji musi być bardzo łagodna. Tylko dlaczego, my na taką nie trafiliśmy!

Rumunia sielsko-prowincjonalna

Rumunia czaruje. Urzeka obrazami krętych górskich dróg, sennych miasteczek z wieżami kościołów górującymi nad niską, spatynowaną przez czas zabudową, bocianimi gniazdami na dachach, widokiem staruszków wygrzewający się na ławkach przed domami. Każdy, komu bliska jest natura, sielskie pejzaże i zapomniane miejsca, w których czas płynie wolniejszym rytmem, znajdzie się pod jej urokiem.