All posts filed under: AMERYKA

Meksyk, śladami dawnych cywilizacji

Meksyk zachwyca nie tylko bogactwem krajobrazów i kolorytem mieszkańców, ale przede wszystkim fascynującą historią tych terenów. Pisały ją potężne, jak i zapomniane indiańskie kultury, oddające się tajemniczym, krwawym rytuałom, posiadające zaskakująco wysoką wiedzę i umiejętności. Pozostałości ich wspaniałych cywilizacji rozsiane są po całym kraju.

Zielone pobudzenie

Odwiedzając kraje postrzegane, jako biedne i zacofane, często ze zdumieniem stwierdzamy, że mimo trudów życia ich mieszkańcy nie sprawiają wrażenia ludzi przygnębionych. Rzeczywistość w której żyją, dla nas drastyczna i szokująca, jest ich codziennością – aby uczynić ją znośniejszą, sięgają po to, co dała im sama natura.

Boliwia, Droga Śmierci

Tym razem prezentujemy miejsce w sam raz dla miłośników wysokiego poziomu adrenaliny. Mowa o boliwijskiej „Drodze Śmierci” – najniebezpieczniejszym fragmencie trasy łączącej La Cumbre z Coroico. Wspomniana trasa swój początek bierze wśród gór, na wysokości ok. 4700 m n.p.m., skąd prowadzi do tropikalnej selwy na poziomie 1100 m n.p.m. Początkowo szeroka, asfaltowa nawierzchnia, z czasem zmienia się w szutrową, wąską i krętą drogę, której zewnętrzna strona w wielu miejscach kończy się, lecącymi setki metrów w dół, przepaściami.

Boliwia, Altiplano

Niebo odbijające się w bezkresnej, białej tafli lśniącego od wody solniska… spotkanie ze stadem płochliwych wikunii, nieświadomych naszej obecności …drzewo niczym z obrazu Dalego, wyrzeźbione w kamieniu przez wiatr … setki flamingów brodzących w płytkich wodach lagun o niezwykłych barwach… stoliki w scenerii górskiego masywu… gejzery…gorące źródła…kamienna osada z kościółkiem w środku pustkowia – to niemal surrealistyczne i nieziemsko piękne obrazy zapamiętane z podróży przez boliwijski płaskowyż Altiplano.  

Boliwia, Chacaltaya

Chacaltaya – szczyt w boliwijskich Andach, niedaleko La Paz, w sąsiedztwie potężnego Huayna Potosi (6088 m n.p.m.). Znajdujący się na wysokości  5421 m n.p.m. wierzchołek góry, jeszcze niedawno pokrywał lodowiec, dzięki czemu działał w tym miejscu ośrodek narciarski. Niestety, kilka lat temu, w wyniku globalnego ocieplenia, lodowiec stopniał, pozbawiając pasjonatów „białego szaleństwa”, tej formy rozrywki. Nadal jednak miejsce to gwarantuje niezapomniane widoki ośnieżonych szczytów, rudawych zboczy gór i barwnych lagun.

Boliwia, Salar de Uyuni

Salar de Uyuni – największe solnisko świata – zajmuje obszar ponad 10 tys. km² boliwijskiego płaskowyżu Altiplano. Ten ogromny, płaski niczym stół teren, pokrywa kilkumetrowa warstwa soli, przypominającej śnieżną skorupę. W porze deszczowej (listopad-marzec) zalany wodą salar, zamienia się w gigantyczne lustro, odbijając w swej tafli bezmiar boliwijskiego nieba.

Magiczna Boliwia

Boliwia. W tym najbiedniejszym z krajów Ameryki Południowej ,doświadczyliśmy prawdziwego bogactwa pozytywnych wrażeń.  Zachwyciło nas piękno i różnorodność krajobrazu, zafascynowała atmosfera zagubionych wśród bezdroży sennych miasteczek oraz dzikość spektakularnie położonego La Paz. Mieszkańcy kraju o surowych, spieczonych słońcem i wysmaganych przez wiatr twarzach, ujęli dumą i życzliwością.

Peru, klasztor Santa Catalina w Arequipie

Klasztor Santa Catalina w peruwiańskim mieście Arequipa, przenosi zwiedzających, pięć wieków wstecz, do tajemniczego świata, dostępnego jedynie dziewczętom z bogatych, hiszpańskich domów. Odgrodzony wysokim murem, stanowi swoiste miasto w mieście (z ulicami noszącymi nazwy hiszpańskich metropolii), a jego surowe ściany, dziś błękitnej lub ceglastej barwy, kryją niejedną niezwykłą historię.

Peru, Jezioro Titicaca

Jezioro Titicaca, dzielone między Peru i Boliwię, jest wyjątkowe pod wieloma względami. Olbrzymia powierzchnia (ponad 8 tys. km²) plus lokalizacja na wysokości 3820 m n.p.m. czyni z niego największe wśród wysokogórskich oraz najwyżej położone, żeglowne jezioro świata. Rozrzucone na jego wodach wyspy, stały się domem dla różnych indiańskich społeczności, zarówno tych posługujących się preinkaskim językiem ajmara, jak i używających keczua, czyli oficjalnego języka Inków. Jezioro od dawna rozbudza wyobraźnię łowców skarbów, szukających inkaskiego złota. Interesują się nim także naukowcy. Francuski badacz mórz Cousteau, odkrył w nim unikatowy gatunek gigantycznych żab.