O NAS/KONTAKT

„Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby
w gruncie rzeczy nieuleczalnej” (R. Kapuściński).

Nie szukamy lekarstwa na tę chorobę i nie chcemy wyzdrowieć. Wręcz przeciwnie, pielęgnujemy stan zarażenia. Stąd pomysł naszej strony – aby, dzięki zdjęciom z podróży i wspomnieniom, przeżywać raz jeszcze dawne emocje, gorączkowo tęskniąc do kolejnych wypraw.

Nie jesteśmy jednak parą szalonych dwudziestokilkulatków, którzy rzucili pracę w korporacji i ruszyli w nieznane (przekornie, pozostawiamy sobie tę opcję na później ;)). Nadal na etacie, zamiast jednorazowej włóczęgi dookoła świata, wyruszając w różne jego zakątki urlopowo, ale systematycznie,
z wyczekiwaniem i niesłabnącym zapałem. Kodeksowe dni urlopu, co roku zamieniamy w kolejne podróże życia (te większe i mniejsze – dla nas,
w równym stopniu fascynujące). Zwiedzamy świat z plecakami i aparatem, sami wytaczając ścieżki kolejnych wypraw. Zawsze, jak najbliżej prawdziwego życia, uciekając od ogrodzonych murem hotelowych kompleksów. Nie zza szyb klimatyzowanych autokarów, w ramach fakultatywnych wycieczek, ale tuk-tukiem, cyclo, zapchanym busikiem z kozą na dachu, a gdy trzeba podkręcić tempo – lokalnym samolotem.

Ograniczony czas (w naszym przypadku, towar deficytowy) wymusza mniej ekonomiczną formę podróżowania. Nie jest to autostop, jachtostop, ani jazda rowerami lub piesza wędrówka przez pół świata. Kilkutygodniowy przestój
w oczekiwaniu na transport, nie wchodzi w grę. Odwiedzając dany kraj, chcemy bowiem zobaczyć jak najwięcej, nie dla kolekcjonowania
i odhaczania kolejnych punktów na mapie, lecz dla intensywności wrażeń. Lubimy, gdy każdego dnia wyprawy, towarzyszy nam zachwyt, związany
z odkrywaniem nowych miejsc. Do ich wyboru, najbardziej inspirują nas zdjęcia. Zależy nam, by i nasze fotografie, były inspiracją do podróży dla innych. Zresztą sami to pewnie zauważycie 😉 

Nie piszemy o rzeczach oczywistych, czy dobrze znanych. Nie jesteśmy też Wikipedią i nie chcemy dzielić się z Wami encyklopedyczną wiedzą, a raczej obrazem, wrażeniami i wspomnieniami. Te ostatnie, nie są z reguły opisywane z perspektywy czasu, lecz zachowują bieżącą narrację – dla utrzymania odpowiedniego tempa historii i wczucia się w jej klimat.

Szukacie porad, jak na własną rękę odwiedzić ciekawe kraje? Czy uda Wam się zrealizować napięty plan w ramach długiego urlopu? Jak ekonomicznie spiąć taką podróż? Dobrze trafiliście!

Od pewnego czasu, podczas wyjazdów towarzyszy nam córka Zuza. Nie dlatego, że niedawno przyszła na świat;), lecz ze względu na odpowiedni, naszym zdaniem moment. Uświadomiliśmy sobie, że nadszedł, gdy zamiast standardowej prośby o zakup komputera, roweru, czy quada na pierwszą komunię, poprosiła o zabranie jej w podróż. I tak mając lat 9, w 2011 wyruszyła z nami do Indonezji. Od tego czasu wiemy, że poradzi sobie z szybkim tempem, dalekich wypraw zwiedzajacswiat.

Zapraszamy do oglądania świata naszymi oczami, 

Marta & Sławek & Zuza 

Jako autorzy wszystkich materiałów, tekstów i zdjęć znajdujących się na tej stronie, prosimy o uszanowanie prawa do ich własności.

Uzbekistan 2016

            kontakt: zwiedzajacswiat@gmail.com

9 Comments

  1. Wiolka says

    Świetna strona Kochani! Regularnie podglądam i …. marzę o wygranej w totka 😀

  2. Julita says

    super zdjęcia i świetne teksty! Aż chce się natychmiast rezerwować bilety i lecieć zwiedzać świat!

  3. agnieszka says

    Świetna strona i piękne zdjęcia. W lutym 2015 byłam w Etiopii a w sierpniu w Gruzji. Czar wspomnień wraca patrząc się na wasz bloog 🙂 Czy zdjęcia robicie pełną klatką? Ja pracuję na nikonie 300s, ale widzę że dużo pracy wkładacie w swoje wspomnienia 🙂 Gratulacje, zdjęcia cudne.

    • Witamy u nas i dziękujemy za miłe słowa 🙂
      Fajnie, gdy ktoś docenia, to co robimy;)
      Póki co, fotografujemy Nikonem D300. Ale pełna klatka kusi, oj kusi.
      Pozdrawiamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s