All posts filed under: Nepal

Nepal. Katmandu – przewodnik po Durbar Square i okolicy.

Stolica kraju kojarzonego z najwyższym szczytem Ziemi, najpotężniejszymi górami i cudami przyrody w czystej postaci, ze światem natury ma niewiele wspólnego. Przeludnione, głośne, brudne, zbutwiałe i zakurzone Katmandu szokuje. Mimo pierwszego szoku i rozczarowania warto jednak dać mu szansę i zagubić się w jego wąskich uliczkach, kryjących wiekowe świątynie oraz tajemnicze posągi, odwiedzić Durbar Square – plac z najwyższej klasy zabytkami zgromadzonymi na niewielkiej przestrzeni, wokół których toczy się codzienne życie, czy przejść się wieczorem po starym mieście tonącym w ciemnościach, gdy wzbijany przez przejeżdżające pojazdy kurz wiruje w świetle ich lamp. Jeżeli jednak i to nie pomoże, zawsze można uciec z miasta do świata gór i natury.

Trekking Annapurna Base Camp (ABC Trek) plus Poon Hill 2017 – opis szlaku

W rzeczywistości, decydując się na ten wariant trekkingu, rozpoczynamy go od wejścia na Poon Hill – wzgórze o wysokości 3210 m n.p.m. oferujące niezapomniane widoki m.in. na Annapurnę Południową. Jednak głównym celem wyprawy jest, położona na 4130 m n.p.m. baza wypraw na Annapurnę I. Od kiedy w 1970 roku zdobyta została południowa ściana Annapurny I, śmiałkowie atakujący górę, właśnie stąd ruszają w stronę jej wierzchołka, mierzącego ponad osiem tysięcy metrów. Baza pod Annapurną ulokowana jest obok wspaniałego kotła lodowcowego.

Trekking Annapurna Base Camp (ABC) oraz Poon Hill 2017 – informacje praktyczne

Annapurna Base Camp (ABC) Trek to szlak wiodący do Południowego Sanktuarium Annapurny. Wybraliśmy go spośród wielu himalajskich tras trekkingowych. Wydłużony o wejście na wzgórze Poon Hill zajął nam dziewięć dni. Dziewięć dni wędrówki przez kolorowe i zadbane nepalskie wioski (tak różne od spowitych smogiem, zatłoczonych miast), spotkań z ich serdecznymi, skromnymi mieszkańcami, walki z żarem (lejącym się z nieba w ciągu dnia) i zimnem (dopadającym nas w nocy w nieogrzewanych hostelach) oraz niekończącymi się kamiennymi stopniami, zmęczeniem i własnymi słabościami. Dziewięć dni zachwytów nad pięknem natury, oferującej pełną gamę górskich pejzaży od łagodnych dolin, przez wzgórza z tarasowymi uprawami, po surowe i groźne, ale hipnotyzująco piękne szczyty siedmio- i ośmiotysięczników. Niezapomniany czas, którego kulminacyjnym momentem był wschód słońca nad Sanktuarium Annapurny, a potem widok jej ośnieżonych wierzchołków i samej bazy w krystalicznie czystym powietrzu. Po tak wzniosłym wstępie, czas na bardziej przyziemne sprawy, czyli kilka wskazówek dotyczących organizacji trekkingu do ABC.