Autor: zwiedzajacswiat

Damavand – najwyższy szczyt Iranu. Informacje praktyczne dotyczące wyprawy.

Z Damavandem mierzyłam się dwa razy. Na początku i pod koniec naszej blisko 3-tygodniowej podróży po Iranie wiosną tego roku. Za pierwszym razem dotarłam do Camp 3 na wysokość 4 200 m n.p.m. ale temperatura odczuwalna minus 40 °C i wiatr o sile 100 km/h, uniemożliwiły mi atak szczytowy. Więc wróciłam pod Damavand jeszcze raz. Warunek był jeden – wejście w 2 dni (ostatecznie już na górze przedłużone do 3). Tym razem było pięknie. Bardzo ciężko, ale pięknie.

Słowacja. Tatry Niżne – najpiękniejsze szlaki.

Słowackie Tatry Niżne to górski raj nie tylko dla narciarzy. Dobrze znane tym ostatnim za sprawą ośrodka Jasná-Chopok, poza trasami do szusowania (i poza sezonem narciarskim) oferują około tysiąca kilometrów niezadeptanych przez turystów szlaków i bajkowe górskie panoramy. W dodatku Tatry Niżne do niskich wcale nie należą, posiadając kilka dwutysięczników z najwyższym pośród nich Dziumbierem (2043 m n.p.m.), a ich nazwa związana jest nie tyle z wysokością co położeniem poniżej Tatr Wysokich. Co oferuje to pasmo? Poza widokową wędrówką grzbietem grupy Dziumbiera, Salatynów czy masywu Praszywej, w Tatrach Niżnych stanąć można pod największym na Słowacji łukiem skalnym, znajdującym się niedaleko szczytu Ohnišťa lub odwiedzić jedną ze słynnych jaskiń Demianowskich.

Bieszczady. Najpiękniejsze szlaki w polskich Bieszczadach Zachodnich

Zimą odludne, śpiące pod grubą kołdrą śnieżnego puchu, wiosną i latem ożywają zielenią porastających połoniny traw, by chwilę później zapłonąć czerwienią buków i feerią pozostałych jesiennych barw. Bieszczady. Synonim wolności, przestrzeni, i tęsknoty za tym co utracone. To tu nietrudno o spotkanie z ukrytym w trawie lub drzemiącym w kapliczce aniołem. A gdy ten muśnie was swoim skrzydłem, możecie być pewni, że płomień bieszczadzkiego zauroczenia już w was nie zgaśnie.

Góry zimą. Test kurtki Jack Wolfskin Atmosphere JKT

Silne podmuchy wiatru tnące policzki ostrymi jak igły drobinkami lodu, temperatury poniżej zera i zapadanie się po kolana w śniegu. Ale też niezapomniany widok ośnieżonych grani, pokrytych szadzią drzew i skrzącej w słońcu wszechobecnej bieli. Kochacie górskie wędrówki, ale nie wiecie jak rozpocząć przygodę z górami zimą? Kilka wskazówek z tego wpisu powinno wam to ułatwić. Śnieżna aura to bowiem nie powód do ograniczania outdoorowej aktywności. A kiedy już – uzbrojeni w odpowiedni sprzęt i odzież – posmakujecie zimowych trekkingów, nigdy więcej nie będziecie się martwić nadejściem zimy.

Filipiny. Kolonialne Vigan i jego atrakcje

Wąskie uliczki z niską zabudową przywodzą na myśl kolonialne miasteczka Ameryki Południowej. Katedra w hiszpańskim stylu położona przy głównym placu jeszcze to wrażenie potęguje. A stukot końskich kopyt i wolno toczących się po bruku kół bryczki zwanej kalesą sprawia, że podczas pobytu w filipińskim miasteczku Vigan nie raz zadacie sobie pytanie – czy to na pewno Azja, czy może teleportowano nas właśnie do Ameryki Łacińskiej?

Filipiny. Pagudpud – najpiękniejsza plaża wyspy Luzon

Biały piasek, krystalicznie czysta woda o barwie turkusu i wygięta palma. To dla większości pierwszy obraz pojawiający się przed oczami na hasło „Filipiny”. I faktycznie ten położony w Południowo-Wschodniej Azji na Archipelagu Filipińskim kraj, składa się z kilku tysięcy malowniczych wysp, a plaże najsłynniejszych z nich tj. Boracay, Palawan, Cebu, czy Bohol wyglądają jak urzeczywistnienie marzeń każdego wypalonego pracą korpoludka.

Słowacja. Szlaki Wielkiej Fatry – Kriżna, Ostredok, Ploska, Borišov, Zvolen

Słowacką Wielką Fatrę opisać można jednym słowem – przestrzeń. Przestrzeń wypełniona przez łagodne, falujące kształty tutejszych wzniesień i porośniętych wysokimi trawami hal, nasuwającymi skojarzenia z bieszczadzkimi połoninami. Pasmo to zaliczane do Karpat Wewnętrznych i ulokowane między Małą Fatrą a Tatrami Niżnymi kształtem przypomina literę Y. Podstawa Y skierowana na południe to odcinek, na którym znajdują się najwyższe szczyty Wielkiej Fatry m.in. Ostredok (1592 m n.p.m.), Kriżna (Krížna 1574 m n.p.m.) oraz Ploska (Ploská 1532 m n.p.m.).

Kazbek, co zabrać na kaukaski pięciotysięcznik

Mierzący 5047 m n.p.m. gruziński Kazbek to szczyt wymagający. Droga na jego wierzchołek prowadzi przez dwa pocięte szczelinami lodowce – stąd lokalna nazwa Mkinwarcweri, czyli „zamarznięty szczyt”. Wejście na ten piękny, górujący nad klasztorem Cminda Sameba pięciotysięcznik wymaga nie tylko prawidłowej aklimatyzacji, dobrej kondycji i silnej motywacji. Do tego typu przedsięwzięcia należy również skompletować odpowiedni ekwipunek. Wyprawy na szczyty kaukaskich pięciotysięczników, takich jak Kazbek czy Elbrus, to bowiem nie to samo co osiągnięcie podobnej wysokości podczas trekkingów w Himalajach takich jak np. Annapurna Base Camp.

Kazbek – mój wymarzony pięciotysięcznik z Mountain Freaks

Trzy lata wcześniej w gruzińskim miasteczku Stepancminda nie mogłam oderwać oczu od widoku potężnego, ośnieżonego szczytu, na tle którego czerniał zarys klasztoru Cminda Sameba. Teraz w środku nocy razem z innymi uczestnikami wyprawy ruszam w jego stronę. Światła czołówek padają na skrytą w ciemnościach ścieżkę, dobrze znaną jedynie naszym przewodnikom. Jako jedno z wielu światełek w tym pochodzie, krok za krokiem przemieszczam się w kierunku wymarzonego celu – mierzącego 5047 m n.p.m. wierzchołka Kazbeku, zwanego Lodowym Szczytem.