GŁÓWNA, Kuba
Dodaj komentarz

Kuba. Trynidad, plaża Ancon i Cienfuegos – co warto zobaczyć, największe atrakcje

Sercem centralnej Kuby jest gorący, roztańczony i rozśpiewany Trinidad. To zdecydowanie najbardziej kolorowe miasto na wyspie. Pobliska plaża Ancon kusi odpoczynkiem w typowo rajskiej scenerii – z białym piaskiem i palmami w roli głównej. Z kolei założone przez francuskich imigrantów Cienfuegos to miasto eleganckich, nadmorskich rezydencji nazywane „kubańskim Paryżem”.
Planujecie pobyt w centralnej części wyspy? Wpiszcie na listę właśnie te miejsca. A pod numerem jeden koniecznie umieśćcie Trinidad.

Trinidad to obok Hawany najpiękniejsze kolonialne miasto Kuby. Kiedyś jeden z głównych ośrodków produkcji cukru, dziś miejsce żyjące z turystyki. Barwna i dobrze zachowana starówka, wpisana w 1986 roku na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, ściąga do Trinidadu większość odwiedzających Kubę turystów. Dzięki pozostawionym przez nich pieniądzom miasto stać na odnowę kolejnych budynków, co czyni je coraz piękniejszym. Mimo turystycznego ruchu Trinidad nadal zachowuje swój sielsko-prowincjonalny charakter, którym tak oczarowuje przyjezdnych.

Najpiękniej miasto prezentuje się z góry – z wież tutejszych kościołów lub rezydencji. Najokazalsze z nich skupione są wokół Plaza Mayor, czyli zabytkowego rynku z barokowym kościołem Iglesia Parroquial de la Santisima Trinidada, parkiem i kolonialnymi budynkami wokół. Stare miasto z jego barwną zabudową, konnymi dorożkami, galeriami w co drugim domu oraz kramami z rękodziełem rozstawionymi w wąskich, brukowanych uliczkach tworzy niezapomniany kolorowy obrazek.

Na pobyt w Trinidadzie połączony z odpoczynkiem na pobliskiej plaży Ancon warto przeznaczyć 2 dni. Między innymi po to, by spędzić niezapomniany wieczór na Plaza Mayor przy dźwiękach muzyki dobiegającej z okolicznych barów, z najsłynniejszym lokalnym drinkiem o nazwie canchanchara w ręku (lub szklaneczką mojito za 1 CUC, tj. 4 złote) kupionym w okienku na ulicy i wypitym w dowolnym miejscu na placu. Na Plaza Mayor można również rzucić się w wir gorących kubańskich rytmów. Schody obok katedry zajmuje bowiem słynna Casa de la Musica, z lekcjami salsy i muzyką na żywo (oraz z płatnym wstępem).

Po tak udanym wieczorze następnego dnia można kontynuować przyjemności – tym razem fundując sobie odpoczynek w rajskiej scenerii rodem z tropików. Miejscem do tego idealnym jest oddalona zaledwie o 14 kilometrów od miasta plaża Ancon. Biały piasek, palmy, ciepła błękitna woda i sok z kokosa – to zestaw gwarantowany.

Do Trynidadu przyjechaliśmy z Viñales autokarem firmy Viazul. Przejazd zajął ponad 10 godzin.
W mieście nocowaliśmy w El Paraiso de Trinidad. Przyzwoite warunki, smaczne śniadania i sympatyczna rodzina, do której należy ta casa particular.
Naszym odkryciem na kulinarnej mapie miasta okazała się Taberna La Botija. Najlepiej o pozycji tej knajpki świadczy wieczny tłumek przed wejściem. Fajny wystrój, duże porcje, różnorodne dania, smacznie i w przyzwoitych cenach. Warto odstać swoje w kolejce.

O ile Trinidad stanowi kwintesencję urokliwego, kolonialnego miasteczka, to w Cienfuegos spotkacie się z elegancją i bogactwem w prawdziwie europejskim wydaniu. Miasto nazywane jest nawet „małą Francją” lub „kubańskim Paryżem”. Określenia te wiążą się głównie z dużą liczbą neoklasycznych budynków i harmonią oraz rozmachem, z jakim zaplanowane jest miasto, ale również nawiązują do jego korzeni. Cienfuegos założyli bowiem francuscy imigranci w 1819 roku, nadając mu nazwę będącą nazwiskiem ówczesnego gubernatora Kuby, który wyraził zgodę na powstanie miasta.

Parque José Martí to centralny punkt Cienfuegos. Wokół placu z łukiem triumfalnym Arco de Triunfo – jedynej tego typu konstrukcji na Kubie, upamiętniającej uzyskanie niepodległość w 1902 roku – rozlokowane są najbardziej okazałe budynki Cienfuegos tj.

  • Palacio de Gobierno, monumentalny budynek z czerwoną kopułą, który jest siedzibą władz miasta,
  • niebieski budynek Casa de la Cultura Benjamin Duarte, z którego wieży podziwiać można panoramę miasta,
  • gmach teatru (Teatro Tomás Terry) noszący nazwisko bogatego przemysłowca, fundatora budynku,
  • oraz XIX-wieczna Catedral de la Purisima Concepcion.

Deptak Santa Isabel z licznymi sklepami oraz straganami z rękodziełem i pamiątkami prowadzi na nabrzeże i do portu. Położone nad wodami zatoki Jagua Cienfuegos to bowiem jeden z ważniejszych portów na Kubie.

Podążając dalej nabrzeżem dotrzeć można do Punta Gorda, wysuniętego w morze cypla. Punta Gorda to elegancka dzielnica, którą upodobały sobie wpływowe i bogate rodziny przedrewolucyjnego Cienfuegos. To tutaj znajdują się wspaniałe wille i kluby pamiętające złote czasy miasta. Jednym z robiących największe wrażenie budynków jest Palacio de Valle. Bajkowo prezentujący się pałac lokalnego kupca obecnie mieści restaurację i bar. W tym ostatnim ulokowanym na dachu budynku można przy szklaneczce rumu podziwiać fantastyczny widok na miasto i zatokę.

Dotarcie pieszo z centrum do Punta Gorda to porządny spacer. W jedną stronę warto skorzystać z taksówki lub komunikacji miejskiej (my przejechaliśmy nią kilka przystanków i nikt nie protestował przeciwko naszej obecności 😉).

Do Cienfuegos dotarliśmy z Trinidadu autokarem firmy Viazul. Tym razem było to tylko półtorej godziny jazdy.
Nocowaliśmy w Casa Elsa – eleganckim, choć lekko podniszczonym mieszkaniu zajmowanym przez matkę z córką. Podobnie jak w Trynidadzie warunki noclegowe były przyzwoite, ale nie zachwycające. Za to kolejny raz w nowym mieście udało nam się odkryć kulinarną perełkę. Miejscem, które podczas naszego krótkiego pobytu odwiedziliśmy kilkukrotnie była Doña Nora – restauracja mieszcząca się na drugim piętrze zabytkowej kamienicy przy Paseo El Prado, ze stolikami przy balkonach wychodzących na ulicę, wysokim sufitem i przede wszystkim doskonałym, bogatym menu i dobrą obsługą. Dopiszcie do atrakcji Cienfuegos!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s