Na ziemiach tych – jeszcze nie tak dawno – rozsiane były wśród piasków pustyni skromne osady rybaków i poławiaczy pereł. Dzisiaj ich miejsce zajęły futurystyczne miasta z drapaczami chmur, luksusowymi hotelami, centrami handlu i rozrywki.
Metropolie Dubaj i Abu Dhabi stały się synonimami nowoczesności oraz bogactwa znanymi na całym świecie, a Zjednoczone Emiraty Arabskie, kraj którego są wizytówką, uznawany jest za przykład wyjątkowej transformacji – miejsce gdzie realizowane są najbardziej ekstrawaganckie i innowacyjne wizje urbanistyczne.
I nawet jeżeli niechętnie odwiedzacie wielkie miasta to – uwierzcie nam – atrakcje Dubaju i Abu Dhabi powinniście zobaczyć na własne oczy chociaż raz w życiu!
Historia Zjednoczonych Emiratów Arabskich rozpoczyna się w 1971 roku, kiedy to za sprawą szejka Zayeda Bin Sultan Al Nahyan, władcy Abu Dhabi, doszło do połączenia siedmiu emiratów w jedno państwo. Szejk został pierwszym prezydentem i naczelnym wizjonerem kraju.
To za jego sprawą zyski z eksportu ropy naftowej (odkrytej w latach 50-tych XX wieku) popłynęły na inwestycje w infrastrukturę, technologie i edukację.
Dziś ZEA nie opiera swego rozwoju jedynie na eksploatacji złóż ropy naftowej i gazu ziemnego ale w dużej mierze na sektorze finansowym, handlowym oraz na turystyce.
Co zatem Zjednoczone Emiraty Arabskie mają do zaoferowania odwiedzającym ten kraj turystom? Przede wszystkim różnorodność – od futurystycznych miast i luksusowych kurortów po tradycyjne oazy i pustynne pejzaże.
Same atrakcje Dubaju i Abu Dhabi to osobny rozdział podróży po ZEA, na który poświęcić trzeba więcej czasu. Za to, gdy już ich doświadczycie, zostaną w waszej pamięci na długo.


Najlepszy czas na zwiedzanie Zjednoczonych Emiratów Arabskich to okres od listopada do marca, czyli nasza zima i wczesna wiosna. Temperatury wahają się wówczas od 20℃ do 30℃. Od czerwca do września jest ekstremalnie gorąco, a słupki rtęci w termometrach szybują powyżej 40℃.
Nasz pobyt w ZEA obejmował końcówkę maja i początek czerwca 2024 roku. Możemy więc potwierdzić – już w tym okresie jest naprawdę gorąco! Sytuację ratuje w pewnym stopniu suchy klimat, dzięki któremu wysokie temperatury są mniej uciążliwe.
Uzbrojeni w przewiewne, luźne ubrania z naturalnych tkanin, nakrycia głowy, przeciwsłoneczne okulary oraz kremy z filtrem, a także dbając o odpowiednie nawodnienie, daliśmy jednak radę, realizując w całości plan wyprawy.
Naszą podróż do Zjednoczonych Emiratów Arabskich połączyliśmy ze zwiedzaniem Omanu.
O atrakcjach Omanu możecie przeczytać w tym wpisie
Wyjazd trwał dwa tygodnie. Rozpoczął się pod koniec maja przelotem liniami Wizzair z Krakowa do Abu Dhabi, a zakończył lotem Abu Dhabi-Kraków.
Na miejscu wypożyczyliśmy w Europcar samochód. W przeciwieństwie do Omanu, gdzie zdecydowaliśmy się na wybór auta 4×4, w ZEA wzięliśmy osobówkę, nie mając w planie poruszania się po trudniejszym terenie.
A to już rozpisany na dni program naszej podróży po Zjednoczonych Emiratach Arabskich (połączonej ze zwiedzaniem Omanu) oraz opis odwiedzonych w ZEA miejscówek.
1 DZIEŃ przylot do Abu Dhabi,
2 DZIEŃ Abu Dhabi,
3 DZIEŃ lot Abu Dhabi-Mascat,
4-9 DZIEŃ zwiedzanie Omanu,
10 DZIEŃ lot Mascat-Abu Dhabi, przejazd do Dubaju,
11 DZIEŃ Dubaj,
12 DZIEŃ Jabal Jais, powrót do Dubaju na nocleg,
13 DZIEŃ Hatta, powrót do Dubaju na nocleg,
14 DZIEŃ przejazd Dubaj-Abu Dhabi, lot Abu Dhabi-Kraków
ABU DHABI
Mniej rozpoznawalne od słynnego Dubaju, Abu Dhabi to formalna stolica Zjednoczonych Emiratów Arabskich, drugi co do wielkości ośrodek w kraju.
Główny powód, dla którego warto odwiedzić Abu Dhabi (a nawet Zjednoczone Emiraty Arabskie w ogóle) to Wielki Meczet Szejka Zayeda.
Zachwycająca architektura rodem z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy, rozmach, harmonia i piękno. Ta budowla to nie tylko jeden z największych i najpiękniejszych meczetów na świecie, to również symbol jedności islamskiego świata oraz otwartości na inne kultury.
Wstęp do meczetu jest bezpłatny, wymaga jednak wcześniejszej rejestracji online oraz odpowiedniego stroju. Meczet czynny jest codziennie od 9.00 do 22.00 (ostatnie wejście ok. 21.30).



Meczet szejka Zayeda, to absolutne must see, miejsce które trzeba zobaczyć na własne oczy. Podobnie jak Pałac Prezydencki, Qasr al Watan – oszałamiający przepychem, gdzie wieczorem odbywa się Light Show.
Bilet wstępu do Qasr al Watan to koszt 65 AED. Można go kupić online na stronie Pałacu. Ostatnie wejście do kompleksu możliwe jest o godzinie 17.45.



Nawet jeśli nie planujesz w nim noclegu, Hotel Emirates Palace w Abu Dhabi warto odwiedzić jako jeden z najbardziej luksusowych na świecie, z marmurowymi posadzkami, gigantycznymi żyrandolami, złotymi zdobieniami i … kawą posypaną 24-karatowym złotem.
Do głównego hallu turyści mogą wejść bezpłatnie.

Ten kompleks 5 wieżowców, zwanych Etihad Towers oglądać można z wielu miejsc – stanowi efektowne tło dla podświetlonych fontann na terenie Pałacu Prezydenckiego, widać go ze schodów prowadzących do Hotelu Emirates Palace oraz w okolicy The Founder’s Memorial, pawilonu w którego wnętrzu znajduje się instalacja artystyczna z kryształów, tworząca trójwymiarowy wizerunek szejka Zayeda.

W stolicy ZEA nie brakuje również interesujących muzeów (m.in. Louvre Abu Dhabi), parków rozrywki (np. Ferrari World) czy miejskich plaż (tj. Corniche Beach).
DUBAJ
Dubaj oszałamia. Rozmach, bogactwo, nowoczesność to synonimy miasta, które jeszcze niedawno było osadą poławiaczy pereł (klimat ten odnaleźć można w Old Dubai).
Sztuczne wyspy w kształcie palm usypane u wybrzeża z najsłynniejszą Palm Jumeirah oraz najwyższy budynek świata Burj Khalifa, mierzący 828 metrów – to wizytówki miasta, które zna cały świat.


A do tego:
Downtown Dubai – skupisko drapaczy chmur z sięgającym najwyżej Burj Khalifa, a także sztucznym jeziorem, potężnym centrum handlowym, najbardziej obleganym miejscem do robienia zdjęć czyli, Wings of Mexico oraz podświetlanymi nocą metalowymi dmuchawcami (dziełem polskiego artysty)


Dubai Mall – wspomniane wcześniej, jedno z największych centr handlowych świata, które oferuje nie tylko zakupy, ale także posiada w swojej przestrzeni wewnętrzną fontannę, akwarium, lodowisko, a na zewnątrz przyciąga tłumy pokazami tańczących fontann

Dubai Creek Harbour – nowoczesna dzielnica z promenadą, z której można oglądać niesamowitą panoramę miasta z wieżowcami w tle oraz przepływającymi statkami (polecamy przyjść tutaj o zachodzie słońca) oraz pobliska Dubai Marina z luksusowymi jachtami i licznymi knajpkami wokół przystani


Museum of the Future – imponujący przykład futurystycznej architektury. Muzeum prezentuje innowacyjne technologie oraz wizje przyszłości, wyróżnia się owalnym kształtem i pokrywającymi budynek inskrypcjami w języku arabskim
Dubai Frame – nietypowa ramka, dająca możliwość podziwiania miasta z wysokości 150 metrów (bilet ok. 50 AED)
Burj al-Arab – jeden z najbardziej luksusowych hoteli świata, w charakterystycznym kształcie żagla.
Niesamowite panoramy Dubaju można oglądać z 124 i 125 piętra Burj Khalifa (wstęp od 169 AED) lub Palm Jumeirah z punktu widokowego na 52 piętrze (wstęp od 100 AED).
Planując odwiedzenie kilku atrakcji w Dubaju warto kupić online tzw. bilet combo (łączony), którego cena jest korzystniejsza od zakupu oddzielnych biletów.



Nocny Dubaj to już totalny odlot. Laserowe show na Burj Khalifa, tańczące fontanny, oświetlone budynki Downtown i Dubai Creek Harbour. To trzeba zobaczyć na własne oczy.
W zupełnie odmienny od tego nowoczesnego, pełnego futurystycznych i luksusowych budynków świata, można przenieść się, odwiedzając Old Dubai, a dokładnie dzielnice Bur Dubai i Deira znajdujące się po obu stronach kanału Dubai Creek.
Po wodach Dubai Creek kursują tradycyjne łodzie zwane abras. Kurs taką łodzią to doskonała okazja do spojrzenia na okolicę Old Dubai z odmiennej perspektywy.


Stare dzielnice Dubaju to część miasta, która świadczy o początkach tej metropolii, pierwotnie będącej osadą poławiaczy pereł. Większość budynków została odrestaurowana, jednak nadal można się w tu przespacerować wąskimi uliczkami wśród tradycyjnej niskiej zabudowy.
Old Dubai to również barwne souki – targowiska oferujące przyprawy, perfumy, czy lokalne rękodzieło.
My uwielbiamy takie miejsca, zatem gorąco polecamy wizytę w tej części miasta.


JEBEL JAIS
Jebel Jais (Dżabal Dżajs) to góra znajdująca się w paśmie Al-Hadżar, na granicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Omanu. Jej szczyt położony jest w Omanie i sięga 1925 m n.p.m. Jednak ok. 300 metrów od wierzchołka na stoku górskim znajduje się najwyżej położony, dostępny turystycznie, punkt Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Z Dubaju dojazd do Jabel Jais zajmuje ponad 2 godziny (ok.170 km) dobrze utrzymaną, asfaltową drogą, kończącą się szlabanami na wysokości ok. 1500 m n.p.m. Dalsza część trasy to własność prywatna lokalnego emira.
Poniżej na wysokości ok. 1250 m. n.p.m. znajduje się parking i początek oznakowanego szlaku wiodącego do najwyżej położonego punktu ZEA (przy parkingu stoi tablica z poglądową mapą). Trasa nie przedstawia większych trudności (no może poza palącym słońcem i brakiem cienia). Trzeba mieć ze sobą odpowiednią ilość prowiantu, a przede wszystkim wody, bo nie ma gdzie ich uzupełnić (szczególnie, poza sezonem, tak jak to było w naszym przypadku).
Wspaniałe widoki na pasmo Al-Hadżar, które oferuje szlak, zakłóca jednak bliskość asfaltowej szosy i rozrzucona to tu, to tam infrastruktura (po drodze mija się słynną tyrolkę – ponoć najdłuższą na świecie, oferującą zjazd na długości 2,8 km).






Wędrówka opisanym szlakiem, zdecydowanie nie jest przeżyciem na miarę wejścia na najwyższy szczyt, leżącego po sąsiedzku Omanu, czyli Jabal Shams – ani pod względem trudności, ani czasu przejścia, ani skali górskiej przygody. Mimo wszystko warto tu dotrzeć, bo okolica oferuje wspaniałe panoramy pasma Al-Hadżar, a i sama trasa przejazdu pod Jabal Jais jest emocjonująca i piękna.
Dojście na wysokość 1640 m n.p.m. do najwyżej położonego, dostępnego turystycznie punktu Zjednoczonych Emiratów Arabskich, zajęło nam ok. 2,5 godziny, powiększając naszą nietypową kolekcję najwyższych szczytów Bliskiego Wschodu.






HATTA
Planując odpoczynek od zgiełku wielkich miast Zjednoczonych Emiratów Arabskich, można wziąć pod uwagę wypad do Hatty, niewielkiej miejscowości położonej około 130 km na wschód od Dubaju.
Turkusowe jeziora, malownicze góry i słynna tama (Hatta Dam) to jedne z głównych atrakcji tej okolicy. Jest tu także kilka historycznych fortów, które przypominają o dawnym szlaku handlowym prowadzącym w stronę dzisiejszego Omanu.
Do przeszłości tych ziem odwołuje się również Hatta Herittage Village, skansen prezentujący życie mieszkańców okolicy sprzed stuleci.
Dla osób szukających aktywnego wypoczynku Hatta oferuje kilka ciekawych opcji. Popularnym sposobem na podziwianie krajobrazów jest pływanie kajakiem lub rowerem wodnym po Hatta Dam. Hatta jest również reklamowana jako idealne miejsce na piesze lub rowerowe wycieczki.
Co tu dużo pisać, na nas wizyta w Hatcie nie zrobiła wielkiego wrażenia. Miejsca takie jak Swan Lake czy nawet sama Hatta Dam wyglądają, naszym zdaniem, zdecydowanie lepiej na zdjęciach niż w rzeczywistości. Nie wspominając o Hatta Herittage Village, w której poza sezonem większość stanowisk jest zamknięta.



I choć nie jesteśmy fanami wielkich miast, to atrakcje Dubaju i Abu Dhabi, były tym co wzbudziło nasz szczery zachwyt – od olśniewającego meczetu szejka Zayieda, po Downtown Dubai i przyprawiający o ciarki na skórze wieczorny pokaz tańczących fontann przed Burj Khalifa.
Z kolei, gdy chodzi o krajobrazy i naturę, Oman – który zwiedzaliśmy w ramach tej samej wyprawy – oczarował nas całkowicie.
Oczekując spektakularnych widoków i wyjątkowych atrakcji warto pomyśleć o połączeniu w jedną, podróży do Omanu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.




